Saper na miarę 2026 roku
Saper w klimacie podziemnej wyprawy. Zakryte pola to urocze małe potworki, a każda liczba to suma kłów jej sąsiadów. Wydedukuj, gdzie się czają, schodź piętro po piętrze i nigdy nie zgaduj — każda plansza ma gwarancję rozwiązania samą logiką.
Wskazówka to suma kłów otaczających ją potworków — a grimlingi mają rangi od 1 do 3. „3” może być jednym śpiącym Maw albo trzema małymi Nibami. Bogatsza dedukcja, która sprowadza się do klasycznego sapera, gdy wszystko wokół jest jedynką.
Wykop grimlinga, a ten ugryzie — tracisz serca, nie całą rozgrywkę. A ponieważ każda plansza ma certyfikat „bez zgadywania”, idealna linia logiki nie kosztuje ani jednego serca.
Jedno wspólne ziarno na dzień — Daily Delve, czyli codzienna wyprawa, ograniczony do pięciu pięter tor przeszkód, który każdy przechodzi tak samo. Ukończ go, zapisz serię i zdobywaj zamrożenia na dni, gdy życie staje na drodze.
Około trzydziestu kolekcjonerskich gatunków, od pospolitych Nibów po legendy, na spotkanie których trzeba tygodni gry. Każdy napotkany grimling zostaje zapisany, policzony i twój.
Solver przechodzi każde piętro przed tobą, więc zawsze istnieje ruch, który da się udowodnić. Utknięcie znaczy, że jeszcze go nie znalazłeś — nigdy że plansza obróciła się przeciwko tobie. Dlaczego to ważne.
Schodź niżej, a podziemia gęstnieją: trójkłe Maw od głębokości 3 i plansze wyginające się w romby, krzyże i ośmiokąty. To głębokość jest wynikiem wartym zrzutu ekranu.